Cały proces przebiegł dość łatwo.
Chociaż byłem wtedy w Phuket, poleciałem do Bangkoku na 2 noce, aby załatwić sprawy bankowe i imigracyjne. Następnie przeniosłem się na Koh Tao, gdzie szybko odesłano mi paszport z aktualizowaną wizą emerytalną.
Zdecydowanie sprawny, bezproblemowy i łatwy proces, który polecam wszystkim.